Zegary Becker kontynuacja !

Opublikowany: 13 lutego 2009 Wszystkie wpisy w blogu, Zegarki... z przymrużeniem oka! Brak Komentarzy »

Witam ponownie.

Zaintrygowany zegarami BECKER, produkowanymi swego czasu w Świebodzicach postanowiłem wybrać się do tegoż miasteczka by zasięgnąć nieco informacji.

Wiedziałem, że w firmie Termet stoi zegar Becker, który jest 1.000.000 egzemplarzem zegara wyprodukowanego przez zakłady Beckera.

Najpierw przebrnąłem przez ciekawską ochronę obiektu i dotarłem do sekretarki firmy. Przedstawiłem się i poprosiłem o udostępnienie kilku informacji z pierwszej ręki oraz o pozwolenie cyknięcia kilku zdjęć zegara .

Sekretarkę przekonałem do tego by przedstawiła mnie i moją prośbę prezesowi firmy.
Znów wyjawiłem swe zamierzenia . Prezes otworzył drzwi do pokoju konferencyjnego i zaprosił do środka zostawiając mnie sam na sam z tym cudem techniki zegarmistrzowskiej. Dostojny zegar BECKER 1.000.000 stał sobie spokojnie pod ścianą pięknie tykając .

Obejrzałem go sobie ze wszystkich stron z zaciekawieniem, wyciągnąłem sprzęt fotograficzny lustrzanka MINOLTA E-SYSTEM 420 , pełne akumulatory, specjalnie załadowane na tę okazję, jakieś filtry, gdyby były potrzebne i …………..

Przeczytaj całość »

Zegarek liczący szczęśliwe chwile jako prezent zaręczynowy !

Opublikowany: 20 stycznia 2009 Wszystkie wpisy w blogu, Zegarki... z przymrużeniem oka! Brak Komentarzy »

Dostałem niedawno maila od koleżanki. Poprosiłem ją sam, by opisała pewien ciekawy przypadek. Cytuję :

” Zwyczajem jest, że w prezencie zaręczynowym dziewczyna dostaje pierścionek. Ja zażyczyłam sobie nietypowy damski zegarek. Nie przepadam za pierścionkami, choć mam ich kilka jak każda kobieta. Wolałam dostać coś pięknego i praktycznego jako prezent zaręczynowy. Zegarek miał być elegancki jak biżuteria i do tego pokazujący datę (dzień i miesiąc), bo notorycznie nie wiedziałam jaki jest dzień. Takich zegarków było wtedy bardzo,  bardzo mało. Już słyszę wasze protesty!!  Jak to zegarek, co liczy czas….? Kolejny przesąd. Jak to bywa w dzisiejszych czasach razem wybraliśmy zegarek. Był piękny, a zarazem nie powodujący “czarnej dziury” w kieszeni przyszłego męża, bo kupił mi go za swoje ciężko zapracowane pieniądze jako student. Skoro miał być wspaniały jak biżuteria to był pozłacany z różnymi rodzajami złota i grawerki. Skromny a zarazem elegancki i dystyngowany, podbił moje serce. Po prawie dziesięciu latach małżeństwa mogę powiedzieć, że odmierzał mi wspaniałe lata, które tak szybko minęły. Były chwile smutku i pracy, ale i wiele radości. Zegarek już stracił pierwszy błysk, przedłużyłam bransoletę, dostał nową baterię, jednak nie zamieniłabym go na coś innego. Po dziecięciu latach planuję zrobić mu “lifting” (odnowić). Może to nie rodzinne trofeum jednak dla mnie to dowód, że odmierzył mi lata wspaniałej przygody w związku małżeńskim. Tak więc, drogie narzeczone nie bójcie się zegarków, mogą Was mile zaskoczyć te błyskotki.

Kinga z 10-letnim stażem małżeńskim ”

I co o tym myślicie? Czy na przykład taki zegarek może być prezentem zaręczynowym?

072a52101163z-2

Zegarki Adriatica lub zegarki Bisset mogą być dobrym wyborem ! Zapraszam do sprawdzenia na www.reloj.pl

Jak upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu…

Opublikowany: 03 stycznia 2009 Wszystkie wpisy w blogu, Zegarki... z przymrużeniem oka! Brak Komentarzy »

Z dziesięć,dwanaście  lat temu to już będzie jak ta historia się wydarzyła . Niestety małżonka dostała ataku jakiegoś i odwieźli ją prosto z pracy zaraz do szpitala . Byłem oczywiście gdzieś w trasie , sprzedawałem zegarki :) Przeczytaj całość »

Szkło do zegarka !

Opublikowany: 06 listopada 2008 Wszystkie wpisy w blogu, Zegarki... z przymrużeniem oka! (4) Komentarze »

Wczoraj byłem u zegarmistrza. Zamawiał baterie i paski do zegarków . Niewiele , bo okres na handel niespecjalny , zaraz po 1 listopada . Piszę zamówienie , wchodzi gość z zegarkiem i prosi o wymianę szkła. Niby normalka ! Ale patrzymy , a zegarek nie ma szkła , ani wskazówek !!! Widząc nasze zdumienie gościu się tłumaczył , że to szkło to już dawno rozbił , ale tak chodził z tym zegarkiem ….. Potem to gdzieś wskazówkę minutową zahaczył i zgubił , a teraz jak już nie ma żadnej wskazówki to nie widzi godziny i przyszedł do zegarmistrza !!!!

Ręce opadają ! Ja rozumiem , że ludzie zwlekają z wieloma sprawami , ale akurat to mnie rozwaliło kompletnie. Zaraz potem pobiegłem na pobranie krwi do badań ! Wszystko w biegu , bo się śpieszyłem.! Wpadłemm i wypadłem z tej przychodni… a za ną “piguła” biegnie…. “Panie , oddaj Pan gumę ! ” . He,he…. zabrałem zaciskacz gumowy na ramię , a zostawiłem im skórzaną kurtkę :) Marna zamiana . Na szczęście dla mnie ta guma w laboratorium przedstawiała większą wartość niż moja kurtka :)

Zakup podróbek zegarków w internecie …

Opublikowany: 30 października 2008 Wszystkie wpisy w blogu Brak Komentarzy »

Zakup podróbek zegarków w internecie …
Sprawy te regulują ustawy:
o Ustawa z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. z 1997 r. nr 88, poz. 553 ze zm.).
o Ustawa z 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2003 r. nr 119, poz. 1117 ze zm.).
W 2008 roku wartość rynku e-commerce , czyli sprzedaży internetowej szacuje się na 13 mld zł !!!

Przeczytaj całość »


WP Theme & Icons by N.Design Studio Modyfikacja wykonana przez: Serwis U-GREGUSA
Aktualności RSS Komentarze RSS Zaloguj