Święta…..
Wszystkie wpisy w blogu grudzień 26th, 2008Tak szybko czas mija jak w szwajcarskim zegarku
Tradycyjnie….. śniadanko, rodzice, obiad….. kolacja
Z ciekawostek…
Tym razem nie było pieczonego boczku
Znaczy był, przez jakiś czas…. pies go zjadł !
Ukradł po prostu i wrąbał gdzieś w kącie
A tak się dziwili wszyscy jaki to piesek spokojny , nie plącze się pod stołem , nie prosi o nic…leży i śpi
Jak bym zjadł 1,20 kg boczku to też bym tak spokojnie na stół świąteczny patrzył…


Ostatnie Komentarze