Ojczulek posiadał i dojeżdżał cudo techniki motoryzacyjnej pod nazwą ŻUK !
Piękny, zielony z plandeką. Jak wehikuł stał się niepotrzebny i jakiś kupiec zaoferował za niego może ze 2000 PLN to zostałem nim obdarowany. Tato stwierdził , że woli mi go podarować niż za takie grosze sprzedać. A przyznać trzeba ,że ojciec wyjątkowo o niego dbał. Silnik diesla, 100.000 km, nowa plandeka, nowe kapcie , nowe akku…no cudo. 002-smieje-sieKilka razy nim jeździłem nawet. I to w “dalekie trasy”, czyli Jelenia Góra- Zgorzelec, gdzie zawoziłem zegary mechaniczne BECKER.
Noo i w porywach osiągałem zawrotną prędkość…

75 km/h, ale musiałem się mocno kierownicy trzymać.
Sprzęcior jakoś przeżył zimę i te śniegi, ale zebrało się tego nieco na plandece. W piątek rano zawitał rodziciel i przypomniał o wodzie z roztopów na plandece, bo deszcz jeszcze pada i będzie ciężar za duży. Dobra, dobra….. ojciec pojechał , ja oczywiście olałem przestrogi … No bo gdzie będę po deszczu łaził? Zmoknę jeszcze…
Rano w sobotę wyglądam przez okno i oczom nie wierzę…. konstrukcja się załamała !!
p31409582
Wręgi wygięły się do środka i zrobiła się taka wieeeeelllkkkkaa kropla wody w środku Żuka. Plandeka, w miarę nowa, nie puściła ani kropelki. Nie mogłem wyjść z podziwu. Usiadłem sobie w środku i dumałem… co zrobić??. Wodę odpompowałem w prosty sposób. Żal było plandekę ciąć, więc znalazłem kawałek szlaucha, nalałem do niego wody, zarzuciłem na górę przymykając dłonią dolny wylot….potem tylko puściłem na dole i samo poleciało sobie. Prosta fizyka - różnica poziomów cieczy.

p3140962

Jak sobie pomyślałem ile mi wezmą za naprawę to…. sam to zrobiłem w pięć godzin. Kilka desek różnej długości, lewar 2 tonowy i ze 100 lewarowań i proszę 002-smieje-sie. Wprawdzie jak mi ten lewar spadł kilka razy to mało mi komórki nie zgniótł i aparatu, ale obyło się bez większych strat .
p3140963

p31409641p3140965

p3140966p3140969
Później dopiero pomyślałem sobie ,że to może nie deszcz….. coś tam wygląda zza rogu ???
p3140973
Nooo, tak… już wiadomo ! Znalazł się chyba winny

p3140970
p3140972
Teraz już chyba wiadomo, kto zawinił !!