Prowadzisz interes i zachciało Ci się chorować?
Niedobrze ! Oj niedobrze !

Jeśli chcesz mieć pieniążki w czasie choroby, a jesteś przedsiębiorcą to powinieneś DOBROWOLNIE zgłosić się do instytucji zwanej Zakładem Ubezpieczeń Społecznych i wypełnić odpowiedni druczek rejestracyjny. Nie mysl jednak, że od tej chwili jesteś chroniony…. nie, nie, jesteś na razie okradany….

Składki na ubezpieczenie społeczne i Fundusz Pracy są obligatoryjne i musisz się zarejestrować. Natomiast chorobowe jest całkowicie dobrowolne dla prowadzących działalność gospodarczą :).
I teraz … żeby było miło…. Najpierw ZUS ukradnie Ci trochę kasy. Na dzień dzisiejszy jakieś 1345 pln. Jak?? Prosto!

Żeby nabyć uprawnienia do świadczeń chorobowych musisz wpłacać pieniążki (obecnie 224.24 pln) przez 6 miesięcy na ściśle określone konto. Czy to nie jest przypadkiem kradzież? Wg. mnie tak.

Jeśli zawieram umowę ubezpieczenia na dom czy samochód to jestem objęty ochroną z chwilą wpłacenia pierwszej transzy składki. Ale nie w ZUSie. Otóż półroczne składki Państwo Polskie pod szyldem ZUS po prostu Ci ukradnie.

Nie daj Boże pomylić się o jeden grosik (za mało) lub wpłacić o jeden dzień później niż należy.
Co się wtedy dzieje?

Ha! Tracisz uprawnienia do pieniężnego świadczenia chorobowego. I nie dostajesz tego świadczenia, mimo iż do tej pory pilnie wpłacałeś składki. Bój się zachorować. Kasy nie ma. Kto pokaże mi pazurem na globusie, które państwo tak okrada swoich przedsiębiorców?

Jak masz coś takiego na sumieniu to wystąp o naliczenie i sprawdzenie wszystkich składek. Jak coś niedopłaciłeś lub wpłaciłeś po terminie lub pomyliłeś konta- smaruj wniosek o przywrócenie terminu.

Jak przywrócą łaskawie to w porządku i zwykle przy pierwszym razie przeważnie tak jest. Jak recydywa to nie masz kasy za chorobowe, Twoje składki przepadły, a zarejestrować musisz się od nowa i płacić znów pół roku by nabyć prawa do chorobowego. Paranoja? Nie, Polska to taka dziwna kraj.

Poza tym,
Dzisiejszy telefon z ZUSu rozwalił mnie zupełnie. Pytanie o pracownicę mnie zwaliło. Babka zadzwoniła żebym wyjaśnił dlaczego RSA jest wypełnione z kodami 313 a powinno być 311, a z DRA wynika jeszcze coś innego itp, itd. Zgłupiałem! Skąd ja k%$#@#@#&*&^&a na wyrywki mam wiedzieć gdzie była i co robiła u mnie zatrudniona kobieta w lutym 1999 roku. Ostatniego tygodnia nie pamiętam gdzie i o której byłem a co dopiero 10 lat wstecz.

Co do okradania mnie i innych przedsiębiorców przez Państwo..
Zamówiłem i kupiłem nowy samochód dostawczy do 3,5 tony z homologacją fabryczną samochodu ciężarowego. Do wożenia zegarów i zegarków. No już chyba bardziej zgodnie z prawem nie można niż z fabryki. Opłaciłem wszystkie związane z tym koszty i podatki.Mam oryginały homologacji i faktury zakupu. I co z tego.

Dla Urzędu Skarbowego te dokumenty nie mają znaczenia. Nie tak wcale dawno, by móc odliczać VAT od paliwa do firmowego auta musiałem extra pojechać na stację diagnostyczną i zabulić 200 pln za potwierdzenie, że to jest “auto ciężarowe”. VAT i dochodowy od tej firmy do Skarbu Państwa oczywiście plus mój stracony czas.
Państwo wydaje dokumenty , których potem nie honoruje i każe płacić za to samo dwa razy. Za homologację płacił już producent i ja pośrednio przy zakupie. Prawda?

Kolejny kwiatek na dobitkę?
Dom ogrzewam gazem płynnym LPG. Idzie mi tego gazu 2000 litrów rocznie. Jako , że ogrzewam prywatny dom nie płaciłem do tej pory akcyzy.
Do tego roku jednak!
Z racji , że działalność mam zarejestrowaną na adres prywatny nie mam możliwości uniknięcia płacenia akcyzy. Bo ogrzewam siedzibę firmy.
Magazyn mam gdzie indziej, w domu to fotel i laptop- 2-3 mkw. , ale to nieważne. Siedziba firmy jest pod tym adresem i koniec. Akcyza do zapłacenia. Tak ze 200 pln.
Jest wyjście…

Mogę się zarejestrować jako płatnik podatku akcyzowego i określić precyzyjnie ile wypalam jako firma, a ile prywatnie i tą część zwolnić z akcyzy.
Ale.. rejestracja…. 200 pln.

Chcesz jeszcze prowadzić biznes? Krew Cię nie zaleje?

Mam więcej siwych włosów na głowie od mojego ojca po 17 latach własnego biznesu.